09 December 2021 03:54
ZNAJD? NAS

NASZE IMPREZY 2015
DZIE? DZIECKA 2015
MARCOWA AKADEMIA RELAKSACYJNA
MAJOWA AKADEMIA SZKOLENIOWA
WARSZTATY AKTYWNIE Z CUKRZYC?
TURNUS WAKACYJNY D?WIRZYNO
REJS PO MORZU PÓ?NOCNYM 10 EDYCJA
NASZE IMPREZY 2014
MIKO?AJOWE WARSZTATY EDUKACYJNE KORBIELÓW 2014
JESIENNE WARSZTATY EDUKACYJNE ISTEBNA 2014
DZIE? KARTOFLA 2014
WARSZTATY ?EGLARSKIE - JESIE?
BIEGIEM OD CUKRZYCY - FESTIWAL BIEGOWY 2014
TURNUS D?WIRZYNO 2014
MAJÓWKA PILSKO
WARSZTATY DZIER?NO
?EGLARSKI DZIE? DZIECKA
WYCIECZKA WROC?AW
SP?YW KAJAKOWY BORNE SULINOWO
NZOZ DIASOMED


DOWIEDZ SI? WI?CEJ!
WSPÓ?PRACUJEMY







JAK DO NAS TRAFI??
zumi
NIE OSZCZEDZAJMY NA DZIECIACH
Nie oszcz?dzajmy na dzieciach!

Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Alicj? Chybick?
Kierownikiem Katedry i Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dzieci?cej Akademii Medycznej we Wroc?awiu, Prezesem Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.


Pani Profesor, kiedy w latach 80. chodzi?em do przedszkola, by? tam stomatolog. W szkole podstawowej pracowa?a pani higienistka oraz piel?gniarka, które regularnie nas bada?y
i zapisywa?y wyniki w kartotekach. To by? PRL. Czy dzisiejszy siedmio- czy dwunastolatek ma podobn? opiek??


Oczywi?cie, ?e nie. Obecnie nie ma stomatologów w szko?ach, jest higienistka - cz?sto jedna na dwie szko?y. Ja mia?am jeszcze lepiej, bo w ka?dej szkole by? lekarz pediatra, który regularnie wykonywa? prawid?owe badanie lekarskie. Higienistka tylko wa?y i mierzy, natomiast nie zapewnia prawdziwego badania. To si? ma zmieni?, bo z tego co wiem, lekarze rodzinni otrzymali polecenie, aby ka?de dziecko raz w roku by?o zbadane. Nie bardzo wiem jak chc? to przeprowadzi?,
bo przecie? wszystko zale?y od zgody rodziców. Czy w razie braku zgody lekarze b?d? wzywa? rodziców? Faktem jest, ?e idealn? opiek? nad populacj? w wieku szkolnym by?oby badanie raz
w roku od stóp do g?ów, prowadzone przez lekarza rodzinnego a najlepiej pediatr?, realizowane niezale?nie od tego, czy si? to mamie podoba czy nie.

No, ale teraz mamy demokracj?...

Jak by?o w komunie ka?dy wie i powrotu nikt nie chce. Miejmy jednak na uwadze, ?e
w spo?ecze?stwie s? ludzie, którzy o dzieci zupe?nie nie dbaj?. Albo s? zbyt zapracowani, albo jest to margines spo?eczny, który w ogóle ma w nosie zdrowie dzieci. Niewinne dzieci musz? ponosi? konsekwencje faktu, ?e matka pijaczka nigdy nie zaprowadzi?a ich do lekarza. A zatem konieczna jest opieka pa?stwa, któremu zale?y na posiadaniu zdrowego, silnego spo?ecze?stwa. Dopóki cz?owiek nie jest pe?noletni i nie decyduje o sobie sam, pa?stwo powinno mie? mo?liwo?? obj?cia dziecka opiek? gdy rodzice zaniedbuj? swe obowi?zki. Nie wiem dlaczego teraz my?li si? odwrotnie: je?eli rodzic nie umie zaj?? si? dzieckiem to pal licho to dziecko. Czy to jest prawid?owe?



Ostatnio utrudniona jest profilaktyka wszawicy w szko?ach, poniewa? higienistka nie mo?e przegl?da? w?osów bez zgody rodziców.

To urasta do paranoi. Ja rozumiem, ?e na wszystko potrzebna jest zgoda rodziców, jednak je?eli rodzic jest niedost?pny, to nadal nale?y mie? mo?liwo?? dzia?ania.

Poziom opieki nad dzie?mi w Polsce w ostatnich latach poprawia si? czy pogarsza?

Z roku na rok jest coraz gorzej. W latach 70. Polska mia?a wzorcow? opiek? nad dzieckiem. Rodzi?o si? dziecko, do domu przychodzi?a piel?gniarka ?rodowiskowa, pomaga?a k?pa?, mówi?a jak karmi?. W ?lad za ni? przychodzi? pediatra. Dziecko by?o rejestrowane do pediatry, czyli specjalisty, w najbli?szej przychodni, cz?sto pod domem. By?y osobne poradnie dla dzieci chorych
i dzieci zdrowych – z oddzielnymi wej?ciami. Dzi? ju? ma?o kto o tym pami?ta. Nie dziwi? si? matkom, które nie chc? chodzi? z dzie?mi dzi? do lekarza, bo na korytarzu spotykaj? si? dzieci ci??ko chore i m?odzie? id?ca na badania profilaktyczne. Tamten system by? kosztowny, ale dobry. To powodowa?o, ?e ka?dy m?ody obywatel, niezale?nie od statusu spo?ecznego czy materialnego, nawet wychowywany przez samotnego rodzica, by? otoczony opiek?. Teraz tak nie jest. Wystarczy, ?e si? tacie czy mamie nie chce dba? o zdrowie dziecka.

Jakie to niesie skutki dla spo?ecze?stwa w przysz?o?ci?

Te skutki ju? wida?. Dochodzi do tego, ?e cukrzyca jest rozpoznawana, gdy dziecko ju? padnie na ?awk?. Tak?e wady serca rozpoznajemy pó?no. Natomiast ro?nie nam wysokie pokolenie za spraw? dost?pu do pe?nowarto?ciowej ?ywno?ci bogatej w minera?y i witaminy, o któr? by?o trudno 30 lat temu. Akceleracja wzrostu idzie w parze z brakiem kontroli. To pokolenie niesie ze sob? wszystkie defekty, które mo?na by wygasi? w zarodku, a które przechodz? niezauwa?one w pocz?tkowej fazie. Wyro?nie nam stosunkowo wysoka, fajnie wygl?daj?ca generacja, która b?dzie chorowa?a. Koszty b?d? znacznie wi?ksze, ni? gdyby zastosowa? prawid?ow? opiek? pediatryczn? we wczesnym okresie ?ycia.

Czy to oznacza, ?e w poprzedniej epoce by?a wi?ksza szansa na wczesne wykrycie schorze? takich jak cukrzyca czy wady serca?

Kto? powie, ?e kiedy? dzieci mia?y wi?cej powik?a? od cukrzycy, cz??ciej umiera?y z powodu nowotworów ni? obecnie. To prawda, ale zawdzi?czamy to ogromnemu post?powi
w medycynie i diagnostyce chorób wieku dzieci?cego. W latach 70. nie ?ni?o si? nikomu
o biologii molekularnej, kombajnach biochemicznych i hematologicznych, wspó?czesnej transplantologii. Gdyby teraz te narz?dzia po??czy? z szerok? opiek? pediatryczn? i profilaktyk?, to zbli?yliby?my si? do idea?u.

Czy obecnie wi?kszym problemem polskich dzieci jest niedo?ywienie czy te? z?e od?ywianie?

My?l?, ?e niestety niedo?ywienie. Chocia? drugi problem coraz bardziej narasta. Niedo?ywienie wynika z biedy: gdy ona wyst?puje, to si? nie da nic zrobi?. Zwiedza?am ostatnio rejony wzd?u? wschodniej granicy i musz? przyzna?, ?e tam jest dramat. Dzieci s? szczup?e, niewysokie – to wida? na pierwszy rzut oka. Nauczyciele donosz?, ?e cz??? dzieci jest g?odnych, z zazdro?ci? patrz? na kanapki kolegów.




Z drugiej strony w wielkich miastach obserwujemy zupe?nie inne niepokoj?ce zjawiska, znane z krajów Zachodu.

Z?e od?ywianie prowadz?ce do oty?o?ci jest na drugim biegunie zagro?enia: jest to ca?a przetworzona ?ywno??, której dziecko nie powinno je??: mi?dzy innymi chipsy, kolorowe cukierki, produkty o du?ej zawarto?ci cukru i konserwantów. Jest to o tyle niezrozumia?e, ?e przecie? wystarczy klikn?? w Internet, ?eby si? dowiedzie? jak prawid?owo od?ywia? dziecko. Trzeba tylko chcie?.


Jeszcze dwadzie?cia lat temu ka?de podwórko na osiedlu wype?nione by?o gwarem bawi?cych si? dzieci. Gra?y w klasy, w pi?k?, je?dzi?y na rowerach. Dzisiaj panuje cisza. Osiedla opustosza?y...

Bo dzieci siedz? dzi? przed komputerem albo telewizorem. Dlatego uwa?am, ?e „Orliki” s? zbawiennym pomys?em i takich inicjatyw powinno by? wi?cej. Rodzice powinni odci?ga? dzieci od ekranów, tylko ?e cz?sto jest im wygodniej, gdy latoro?l zajmuje si? sama sob?. Wyr?cza ich telewizor i komputer - dodajmy, ?e wyr?cza ?le.

Pokolenie ro?nie jednak wysokie, ale g?ównie siedz?ce. Na horyzoncie rysuj? si? przysz?e wady postawy.

Wady postawy ju? s?. To dzieci komputerowe: du?y brzuch, pochylone plecy, popsute oczy i z?by.

Z?by?

Dzieci siedz? i jedz? s?odycze. Wed?ug Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, 80 proc. dzieci ma próchnic?.

Jak wygl?da profilaktyka dentystyczna?

Nie wygl?da, bo nie ma dentysty w ??obku, przedszkolu, szkole. Jak mama pójdzie z dzieckiem do stomatologa to dobrze, jak nie pójdzie – te? dobrze.

A profilaktyka ogólnie?

Jedyne, co jest pozytywne w Polsce i si? dokona?o tak?e dzi?ki dziennikarzom, to liczne programy profilaktyczne. Oby tylko znajdowa?y odzew w spo?ecze?stwie. Niedawno trafi?o do nas dziecko, które trzy miesi?ce biega?o z guzem w jamie brzusznej. Takie przypadki s? na porz?dku dziennym. Dlatego jest bardzo wa?ne, aby edukowa? spo?ecze?stwo, podnosi? ?wiadomo?? samych dzieci. Pozwólmy, aby pa?stwo mog?o ingerowa? w skrajnych przypadkach: bo gdy dziecko ma umrze?
z powodu nowotworu, a rodzice mówi? „niech umiera” i nie chc? podpisa? ?adnej zgody, to ja wyst?puj? do s?du rodzinnego o pozbawienie praw rodzicielskich. Dzia?anie w takich przypadkach trzeba upro?ci?. Cz?sto nie ma chwili do stracenia. W ?adnym spo?ecze?stwie nie mo?na pozwoli?, aby dziecko by?o traktowane jak przedmiot.

Edukacja, profilaktyka, narz?dzia prawne to jedno. Ale leczenie powinien podejmowa? lekarz specjalista, pediatra. Jaki jest stan polskiej pediatrii?

To zawód zanikaj?cy. Jest nas coraz mniej. ?rednia wieku pediatry to 58 - 59 lat. Starzy lekarze odchodz? na emerytury. Zamykaj? si? oddzia?y pediatryczne. To skutki wieloletniej polityki ustawowej. Pediatra nie mo?e sam podpisa? kontraktu z NFZ, musi prosi? lekarza rodzinnego, zosta? specjalist? u niego. Nie mo?e sam negocjowa?, straci? podmiotowo??. To by? b??d. Dlatego m?odzi ludzie nie chc? si? kszta?ci? z pediatrii. Dopiero pani minister Ewa Kopacz da?a wy?sze rezydentury w pediatrii i ju? w tej chwili mam wi?cej rezydentów. Nareszcie przestali?my oddawa? rezydentury na Dolnym ?l?sku.

Czyli co? drgn??o...

Drgn??o. Ale dopiero za 6 lat pojawi si? nowe pokolenie pediatrów. To dobrze, bo rodzi si? coraz wi?cej dzieci w zwi?zku z czym grozi nam wielka katastrofa w populacji wieku rozwojowego, szczególnie w przypadku dzieci do 14 roku ?ycia. Starszymi zajmie si? internista.

Zbli?a si? baby-boom?

Dzietno?? w 2008 r. by?a nagle dwa razy wy?sza ni? rok wcze?niej.

To dobra wiadomo?? dla ca?ego kraju.

Trzeba si? cieszy?, ale i stan?? na rz?sach, aby t? populacj? ochroni?. Moim zdaniem, bardzo du?o zale?y od o?wiaty, zanim dokona si? napraw systemowych.

Niedawno powsta? Departament Matki i Dziecka w Ministerstwie Zdrowia. Jakie s? Pani oczekiwania wobec tej jednostki organizacyjnej?

To dobra decyzja minister Kopacz, której bardzo za to dzi?kuj?. Powsta? on z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. Chcia?abym, aby by? mocny, aby na jego czele sta? samodzielny, energiczny i przebojowy pediatra, który broni?by populacji wieku rozwojowego w sytuacji ograniczonych ?rodków. Poprzednio w MZ nie by?o niczego podobnego, by?y tam dwie panie, które zajmowa?y si? wszystkim co tyczy si? pediatrii. My?l?, ?e nale?a?oby w pierwszym rz?dzie zrobi? prawid?owy przegl?d stanu naszej m?odej populacji. Bo to, co dotychczas trafia?o na ministerialne biurka nie zawsze odzwierciedla?o rzeczywisto??. Tymczasem z bada? PTP realizowanych we Wroc?awiu, Bydgoszczy czy na ?l?sku wynika, ?e tylko 3 proc. populacji dzieci?cej nie ma odchyle? od normy! Krzywe ?opatki, alergie, wady serca, popsute z?by - tych odchyle? jest mnóstwo. Poza tym dlaczego nasze dzieci maj? by? k?ute po 10 razy, skoro na Zachodzie s? ju? szczepionki poliwalentne, które wymagaj? tylko jednego zastrzyku. Ile mamy oddzia?ów pediatrycznych, jaka ma by? ich obsada, no i co ze specjalistyk? pediatryczn?? Kto? musi nad tym wszystkim panowa?. Moim zdaniem zada? nie zabraknie.

Pozosta?my przy pozytywach. Program powszechnych przesiewowych bada? s?uchu noworodków...

Wielki sukces. Nie by?oby go, gdyby nie Jerzy Owsiak. Chwa?a mu za to.

Pompy insulinowe?

Jeszcze nie wszystkie dzieci je maj?. Ale jest du?y post?p i to tak?e jest zas?uga pani minister Ewy Kopacz.

Profilaktyka fenyloketonurii?

Prowadzona od dawna, problem praktycznie przesta? istnie?.


Leki w drogich terapiach?

Tu drgn??o dosy? du?o. To ministerstwo zrobi?o najwi?cej, chyba dlatego, ?e pani minister sama jest pediatr?.

Pi?t? Ahillesa jest jednak wycena ?wiadcze?.

To straszliwy problem. W onkologii ma nie by? przerw czternastodniowych. Jak mo?na wymaga?, aby pacjent po chemii nie dosta? infekcji? Kto wtedy ma zap?aci? za jego hospitalizacj?? To jest tylko przyk?ad z mojej bran?y. Wi?kszo?? procedur pediatrycznych jest niedoszacowanych, bo wci?? pokutuje prze?wiadczenie: ma?e dziecko – ma?e koszty. A jest dok?adnie odwrotnie! Wszystkie nak?ady na pediatri? si? zwróc? – bo silne, zdrowe spo?ecze?stwo w przysz?o?ci
z nawi?zk? zrekompensuje te wydatki.

Dzi?kuj? za rozmow?





Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
NASZE PROGRAMY
AKCJA CUKRZYCA - NIE B?D? OBOJ?TNY, MO?ESZ POMÓC!
SZKO?Y I PRZEDSZKOLA PRZYJAZNE DIABETYKOM
S?ODYCZ WIEDZY - STYPENDIA DLA UCZNIÓW - DIABETYKÓW
DRU?YNA MOJACUKRZYCA.PL
ZDROWO JEM - JESTEM AKTYWNY
ACTIVEDIABET - PROGRAM MICHA?A JELI?SKIEGO
POMPOWA MAPA POLSKI
SZKOLENIA W PLACÓWKACH
INDYWIDUALNE SUBKONTA
1 % PODATKU DLA CHORYCH NA CUKRZYC?
GRUPA WSPARCIA
WAKACJE TURNUSY REHABILITACYJNE
WARSZTATY EDUKACYJNE
POLECAMY!

PORADNIK
DZIECKO Z CUKRZYC? W PRZEDSZKOLU I SZKOLE
?WIADCZENIE PIEL?GNACYJNE

PORADNIK
NewFusioN by HaYaLeT 2,021,395 unikalnych wizyt  


Valid XHTML 1.0 Transitional Valid CSS!