21 Października 2020 15:37
ZNAJD? NAS

NASZE IMPREZY 2015
DZIEŃ DZIECKA 2015
MARCOWA AKADEMIA RELAKSACYJNA
MAJOWA AKADEMIA SZKOLENIOWA
WARSZTATY AKTYWNIE Z CUKRZYCˇ
TURNUS WAKACYJNY D?WIRZYNO
REJS PO MORZU PÓŁNOCNYM 10 EDYCJA
NASZE IMPREZY 2014
MIKOŁAJOWE WARSZTATY EDUKACYJNE KORBIELÓW 2014
JESIENNE WARSZTATY EDUKACYJNE ISTEBNA 2014
DZIEŃ KARTOFLA 2014
WARSZTATY ŻEGLARSKIE - JESIEŃ
BIEGIEM OD CUKRZYCY - FESTIWAL BIEGOWY 2014
TURNUS D?WIRZYNO 2014
MAJÓWKA PILSKO
WARSZTATY DZIERŻNO
ŻEGLARSKI DZIEŃ DZIECKA
WYCIECZKA WROCŁAW
SPŁYW KAJAKOWY BORNE SULINOWO
NZOZ DIASOMED


DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ!
WSPÓŁPRACUJEMY







JAK DO NAS TRAFIĆ?
zumi
MINISTERSTWO ZAWIODŁO CHORYCH
Niespełnione obietnice, nagłe zwroty akcji. Dlaczego Polska jest jedynym krajem w UE, który nie refunduje tzw. długo działaj?cych analogów insulin?

Analog - następca ludzkiej insuliny - utrzymuje równy poziom cukru we krwi przez 12-24 godzin. Dzięki temu lepiej chroni przed powikłaniami wynikaj?cymi z wahań cukru.

Alicja D?browska z Zabrza choruje na cukrzycę od 21 lat. Musi kontrolować cukier w nocy, bo ma tzw. efekt brzasku. - Trudno to zrozumieć, bo w nocy człowiek nie je, a tu mu cukier ro?nie - mówi. - Trzeba wstawać o drugiej, trzeciej w nocy i brać insulinę. Dla D?browskiej rozwi?zaniem byłby analog, ale go nie kupuje, bo jedno opakowanie kosztuje ponad 200 zł. A ona żyje z niskiej emerytury.

W nocy przez lata wstawała też Elżbieta Godyń, szefowa zabrzańskiego oddziału Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. U niej akurat poziom cukru gwałtownie spadał. Niedocukrzenie powoduje niedotlenienie mózgu, utraty przytomno?ci, zaburzenia pamięci. Godyń się tego bała, więc latami nastawiała budzik na pierwsz?, żeby sprawdzić, czy ma cukier w porz?dku. Potem za dnia była półprzytomna. Analogi pozwoliły jej spać. Godyń: - Wreszcie przestałam się bać. Teraz mam pompę insulinow?, ale niewielu dorosłych chorych ma takie szczę?cie. Chorzy liczyli, że będ? mieli wreszcie łatwiejszy dostęp do analogów.

Kilka razy było już blisko. W grudniu 2008 r. Agencja Oceny Technologii Medycznych wydała pozytywn? rekomendację: analogi mog? być refundowane. Minister Ewa Kopacz publicznie zadeklarowała, że latem 2009 r. znajd? się na nowej li?cie leków. Lista ukazała się jednak bez analogów. - Wprowadzenie tych leków podniosłoby wydatki na refundację o 30-40 mln zł rocznie, a AOTM nie potwierdziła nadzwyczajnej efektywno?ci tych insulin - tłumaczył "Gazecie" rzecznik ministerstwa Piotr Olechno.

Chorzy podważali te wyliczenia. Od lat NFZ dopłaca chorym do insuliny - limit refundacji za opakowanie to ok. 100 zł. Refundacja oznacza, że je?li lek mie?ci się w tej cenie, chory nie dopłaca. Je?li kosztuje więcej - płaci tylko różnicę (cena leku minus 100 zł). Różnicę między refundacj? a cen? analogów pokrywaliby?my z własnej kieszeni - przekonywali chorzy. - Wiele osób było gotowych płacić, bo korzy?ci z przyjmowania analogów s? ogromne. Jak się ma mniej powikłań, można zaoszczędzić na innych lekach - tłumaczy Godyń.

Wiosn? 2010 ministerstwo znów zapewniło: "analogi będ? refundowane". Ale kiedy w listopadzie pojawił się projekt listy leków, sprzeciwiła się Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". Pracodawcy tłumaczyli, że boj? się o budżet NFZ: na analogi przejdzie za dużo pacjentów i w przyszło?ci będ? naciskać na ich całkowit? refundację, a to może zbyt drogo kosztować. Zaproponowali, by analogi refundować w 100 proc. w ramach specjalnego programu terapeutycznego, ale tylko wyselekcjonowanej grupie 5 tys. chorych.

Jacek Adamski, dyrektor departamentu ekonomicznego w PKPP Lewiatan, przyznał, że wprowadzenie analogów do refundacji uderzyłoby w krajowych producentów insuliny. Bo oni analogów w ofercie nie maj?.

Krajowi producenci to Polfa Tarchomin i Bioton. Polfa praktycznie nie liczy się na rynku, za to refundacja gensuliny produkowanej przez Bioton kosztuje NFZ 100 mln zł rocznie. To jedna pi?ta kosztów refundacji wszystkich insulin.

- Nie ugnę się pod naporem firm walcz?cych o własne interesy - mówił wiceminister Marek Twardowski odpowiedzialny za wprowadzenie analogów do refundacji.

Po tych słowach chorzy na cukrzycę się ciesz?. W listopadzie Polskie Stowarzyszenie Diabetyków w zwi?zku z planowanym umieszczeniem analogów na li?cie leków refundowanych przyznaje minister Kopacz honorowy medal "Przyjaciela PSD". Minister medal przyjmuje.

Lista ma się ukazać 16 grudnia 2010. Ale zamiast listy tego dnia Marek Twardowski podaje się do dymisji. Kilka dni póĽniej ministerstwo ogłasza, że lista ukaże się dopiero 30 grudnia. Analogów na niej nie będzie. Dlaczego?

Bo - podobno - w europejskiej agencji oceniaj?cej leki EMEA znowu pojawiły się pogłoski, że jeden z analogów może mieć działanie rakotwórcze. Takie wyja?nienie usłyszeli?my w ministerstwie. Jednak z dokumentów i planu prac agencji wynikało, że w ogóle nie zajmuje się tym tematem.

A doniesienia, że lantus - produkowany przez Sanofi-Aventis analog - może być rakotwórczy, badały już wcze?niej polska AOTM, amerykańska FDA i europejska EMEA. Wszystkie orzekły, że nie ma podstaw do takich podejrzeń.

Jednocze?nie ministerstwo wci?ż zapewniało, że za analogi NFZ będzie płacił. Ale tak jak chciał PKPP Lewiatan - wyznaczy grupę chorych, którzy będ? objęci programem terapeutycznym. - Planujemy, że program zacznie być realizowany w pierwszym kwartale 2011 roku. Dla pacjentów to korzystniejsze rozwi?zanie, bo zażywanie przez nich leku będzie cały czas monitorowane i bezpłatne - mówił "Gazecie" rzecznik resortu.

Kryteria przyjęcia do programu opracowuje prof. Krzysztof Strojek, krajowy konsultant w dziedzinie diabetologii. W skrócie chodzi o duże i trudne do opanowania wahania poziomu cukru, m.in. u pacjentów dotkniętych zjawiskiem brzasku oraz starszych, którzy ze względu na objawy otępienne nie potrafi? systematycznie kontrolować poziomu glukozy we krwi. Według prof. Strojka do programu wejdzie jednak nie 5 tys., ale 30-50 tys. chorych (zażywaj?cych insulinę jest w Polsce ponad pół miliona).

Ministerstwo obiecało, że program prze?le niezwłocznie do AOTM. Robi to jednak dopiero po dwóch miesi?cach - 1 kwietnia.

AOTM nie podaje, kiedy oceni program terapeutyczny dla diabetyków.

W programach terapeutycznych realizowanych przez NFZ jest w tej chwili 58 tys. chorych. Wprowadzenie programu dla diabetyków niemal podwoiłoby tę liczbę. A koszty? Bior?c pod uwagę cenę analogów, realizacja programu kosztowałaby NFZ od kilku do kilkunastu milionów miesięcznie (trudno o dokładne szacunki, bo chorzy bior? różne dawki insuliny). - Darmowa insulina dla 50 tys. pacjentów to ogromny wydatek, zważywszy że już teraz cała refundacja dla chorych z cukrzyc? pochłania 18 proc. budżetu NFZ na leki - wylicza prof. Strojek.

Andrzej Bauman, prezes PSD, które dało Kopacz medal, mówi: - Widać, że w tym kraju słowa ministra nic nie znacz?.

- Przegrywamy, bo w tej grze licz? się pieni?dze - podsumowuje Godyń.

autor: Jusyta Watoła
Ľródło: Gazeta Wyborcza
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
NASZE PROGRAMY
AKCJA CUKRZYCA - NIE BˇD? OBOJĘTNY, MOŻESZ POMÓC!
SZKOŁY I PRZEDSZKOLA PRZYJAZNE DIABETYKOM
SŁODYCZ WIEDZY - STYPENDIA DLA UCZNIÓW - DIABETYKÓW
DRUŻYNA MOJACUKRZYCA.PL
ZDROWO JEM - JESTEM AKTYWNY
ACTIVEDIABET - PROGRAM MICHAŁA JELIŃSKIEGO
POMPOWA MAPA POLSKI
SZKOLENIA W PLACÓWKACH
INDYWIDUALNE SUBKONTA
1 % PODATKU DLA CHORYCH NA CUKRZYCĘ
GRUPA WSPARCIA
WAKACJE TURNUSY REHABILITACYJNE
WARSZTATY EDUKACYJNE
POLECAMY!

PORADNIK
DZIECKO Z CUKRZYCˇ W PRZEDSZKOLU I SZKOLE
?WIADCZENIE PIELĘGNACYJNE

PORADNIK
NewFusioN by HaYaLeT 1,962,518 unikalnych wizyt  


Valid XHTML 1.0 Transitional Valid CSS!