29 November 2021 10:31
ZNAJD? NAS

NASZE IMPREZY 2015
DZIE? DZIECKA 2015
MARCOWA AKADEMIA RELAKSACYJNA
MAJOWA AKADEMIA SZKOLENIOWA
WARSZTATY AKTYWNIE Z CUKRZYC?
TURNUS WAKACYJNY D?WIRZYNO
REJS PO MORZU PÓ?NOCNYM 10 EDYCJA
NASZE IMPREZY 2014
MIKO?AJOWE WARSZTATY EDUKACYJNE KORBIELÓW 2014
JESIENNE WARSZTATY EDUKACYJNE ISTEBNA 2014
DZIE? KARTOFLA 2014
WARSZTATY ?EGLARSKIE - JESIE?
BIEGIEM OD CUKRZYCY - FESTIWAL BIEGOWY 2014
TURNUS D?WIRZYNO 2014
MAJÓWKA PILSKO
WARSZTATY DZIER?NO
?EGLARSKI DZIE? DZIECKA
WYCIECZKA WROC?AW
SP?YW KAJAKOWY BORNE SULINOWO
NZOZ DIASOMED


DOWIEDZ SI? WI?CEJ!
WSPÓ?PRACUJEMY







JAK DO NAS TRAFI??
zumi
CUKRZYCA NIE MA NIC DO GADANIA
Program Stypendialny S?ODYCZ WIEDZY w czwartej ods?onie rozpocz?? si? ju? kilku tygodni temu. Trwa nabór wniosków. Prezentujemy wywiad z jedn? z naszych stypendystek Joann? Michalik z Wroc?awia, który ukaza? si? w Magazynie SzugarFrik. Joasia oprócz ca?orocznego stypendium zosta?a autork? ok?adki tego czasopisma. To jedno z dodatkowych wyróznie?.

Stypendystk? programu „S?odycz wiedzy” zosta?a? po raz trzeci, jak Ci si? to udaje?

Joanna Michalik: Od pocz?tku mojej szkolnej nauki staram si?, jak tylko mog?, poniewa? chcia?abym dosta? si? na wymarzone studia medyczne. Wiadomo, ?e konkurencja na ten kierunek jest olbrzymia, dlatego ci??ka praca w szkole jest niezb?dna. Najwa?niejsze s? wi?c dobra motywacja oraz konkretny cel, które nap?dzaj? nas do dzia?ania. Nauka jest dla mnie bardzo wa?na, bo wiem, ?e w dzisiejszym ?wiecie cz?owiek bez wykszta?cenia ma ma?e szanse na sukces. Wol? nie liczy? na ?ut szcz??cia, tylko polega? na w?asnej wiedzy i umiej?tno?ciach. Oczywi?cie nie oznacza to, ?e ca?y czas si? tylko ucz? i musz? by? we wszystkim najlepsza. Zdarzaj? mi si? gorsze dni i nie raz dosta?am jedynk?, ale to mnie jeszcze bardziej mobilizuje do dzia?ania i ci?g?ego pokonywania siebie. Trzeba znale?? z?oty ?rodek pomi?dzy nauk? a czasem wolnym, który potrzebny jest ka?demu cz?owiekowi, aby stawia? czo?a wyzwaniom kolejnych dni.

Sk?d dowiedzia?a? si? o programie „S?odycz wiedzy”?

O programie stypendialnym dowiedzia?am si? ze strony www.mojacukrzyca.pl. Do?? cz?sto tam zagl?dam, poniewa? jest to ?wietne ?ród?o informacji ze ?wiata diabetologii. Z niecierpliwo?ci? czekam na kolejne artyku?y o nowoczesnych metodach leczenia tej s?odkiej choroby. Na pocz?tku my?la?am, ?e stypendium pewnie i tak nie zostanie mi przyznane. By?am przekonana, ?e w Polsce jest wiele innych osób z cukrzyc? w moim wieku i z du?o lepszymi ocenami. Mimo to razem z mam? stwierdzi?y?my, ?e spróbujemy. I tak to si? w?a?nie zacz??o. Ku mojemu olbrzymiemu zdziwieniu, moje nazwisko widnia?o na li?cie szcz??liwców. Wprost nie mog?am w to uwierzy?! To do?wiadczenie bardzo pozytywnie na mnie wp?yn??o i zmotywowa?o mnie do dalszej pracy oraz startowania w kolejnych edycjach programu, jak na razie z sukcesami (?miech).

Jak wiele czasu po?wi?casz nauce?

J.M.: Obecnie do?? sporo. Liceum to nie przelewki. Ju? za pó?tora roku czeka mnie matura, a od jej wyniku zale?y, czy dostan? si? na medycyn? czy nie. Staram si? wywa?y? czas po?wi?cany na nauk? z czasem przeznaczonym dla mnie i moich przyjació?. Bywa ró?nie. Raz jest wi?cej nauki i wtedy siedz? nad ksi??kami do?? d?ugo, a raz mniej. Najwi?cej czasu po?wi?cam chemii, biologii i fizyce, poniewa? s? to moje przedmioty maturalne i obecnie s? dla mnie najwa?niejsze. Przygotowuj? si? te? do olimpiady chemicznej, dlatego temu przedmiotowi po?wi?cam obecnie najwi?cej uwagi. Nigdy jednak nie ucz? si? kosztem ?ycia prywatnego. Cho?bym nie wiem ile mia?a obowi?zków, przyjaciele zawsze b?d? dla mnie najwa?niejsi.

Czy mo?liwo?? uzyskania stypendium mobilizuje Ci? do nauki?

J.M.: Niew?tpliwie tak. Mo?liwo?? otrzymania stypendium w kolejnej edycji programu jest bardzo zach?caj?ca. W ko?cu takie pieni?dze nie spadaj? sobie ot tak z nieba. Nie jest to jednak dla mnie najwa?niejsze. Najwa?niejsze jest dla mnie dostanie si? na wymarzone studia i uko?czenie ich z zadowalaj?cym wynikiem, a potem znalezienie dobrej i satysfakcjonuj?cej pracy. Uwa?am, ?e to powinny by? g?ówne motywy nauki w obecnych czasach. Marzy mi si? wydzia? lekarski. Jeszcze nie wiem, jak? specjalizacj? bym wybra?a. Nie wykluczam diabetologii, poniewa? jest to praca spokojna, a poza tym mog?abym pacjentom mówi? o cukrzycy z perspektywy w?asnych do?wiadcze?, a to na pewno jest bardzo cenne. Sama pami?tam, jak by?o mi ci??ko, gdy wykryto u mnie cukrzyc?, a ja nie mia?am si? do kogo zwróci?. Ka?dy lekarz, cho?by nie wiem jak uznany, nigdy w pe?ni nie zrozumie pacjenta i jego problemów, dopóki nie do?wiadczy tego co on.

Na co planujesz przeznaczy? swoje stypendium?

J.M.: Nie b?d? ukrywa?, ?e cz??? przeznacz? na rozrywk?. Cz??? jednak po?wi?c? na rozwijanie moich chemicznych pasji – mo?e nowe ksi??ki albo program komputerowy z tym zwi?zany. Marzy mi si? te? czytnik e-booków albo tablet, poniewa? s? to ?wietne narz?dzia w dzisiejszych czasach, s? ma?e, por?czne i mo?na zmie?ci? tam setki ksi??ek i przydatnych dokumentów.

Czym dla Ciebie jest cukrzyca?

J.M.: Przede wszystkim jest czym?, co odró?nia mnie od innych. Nie traktuj? jej jak wyroku, kary czy przekle?stwa. Nie ok?amujmy si? – cukrzyca to choroba i tego nie mo?emy negowa?. Na dodatek jest to choroba nieuleczalna. Nie znaczy to jednak, ?e cukrzycy nie mog? cieszy? si? ?yciem. Korzystam z ?ycia, spotykam si? ze znajomymi, chodzimy do kina, a cukrzyca nie ma tu nic do gadania (?miech). Zawsze mog?o mnie spotka? co? gorszego, jest wiele innych chorób, znacznie gorszych od cukrzycy, dlatego nie ma sensu z tego powodu rozpacza?. Trzeba cieszy? si? tym, co si? ma.

Czy spotka?y Ci? jakie? pozytywne lub zabawne sytuacje w zwi?zku z cukrzyc??

J.M.: Pozytywne na pewno. Na czele tej listy jest letni obóz dla diabetyków w D?wirzynie organizowany przez Towarzystwo Pomocy Dzieciom i M?odzie?y z Cukrzyc?. Pozna?am tam wiele wspania?ych osób, zarówno uczestników, jak i opiekunów. Dotychczas utrzymuj? z nimi kontakt i nie mog? si? doczeka? kolejnego obozu za rok. To niesamowite, jak mo?na si? z?y? z grupk? ludzi w ci?gu zaledwie dwóch tygodni. Bardzo za nimi wszystkimi t?skni? i oczywi?cie je?li którekolwiek z Was to czyta, to przesy?am Wam serdeczne pozdrowienia.
Przyjemne jest to, jak moi znajomi dbaj? o mnie, gdy jeste?my gdzie? razem. Nie musz? si? przy nich wstydzi? choroby, bo w ko?cu tu si? nie ma czego wstydzi?, sama jej nie wybra?am. Mog? by? sob?, bez problemu zmierzy? sobie poziom cukru i poda? insulin?. Powiem nawet, ?e pompa insulinowa wzbudza w?ród nich niema?e zainteresowanie. Nic w tym dziwnego, bo w ko?cu grono moich szkolnych przyjació? z klasy biologiczno-chemicznej stanowi? prawie sami przyszli lekarze.

Czy cukrzyca utrudnia Ci ?ycie?

J.M.: Denerwuj?ce jest czasem zmaganie si? z hu?tawkami poziomu cukru. Nieraz nie mog? i?? do szko?y z powodu zbyt wysokiego cukru albo chwilowych problemów z pomp?. Czasami musz? odpu?ci? sobie jakie? wyj?cie ze znajomymi. Nigdy jednak nie dozna?am z jej powodu nieprzyjemno?ci tego typu, ?e na przyk?ad czu?am si? dyskryminowana. Ludzie raczej wol? o to nie wypytywa? i zachowywa? si? normalnie. Czasem tylko czuje na sobie ciekawski wzrok przechodniów, jak gdzie? w miejscu publicznym wyci?gam glukometr. Wcze?niej, gdy jeszcze nie mia?am pompy i podawa?am insulin? za pomoc? pena, by?o to bardziej dotkliwe. Prawd? mówi?c, nie dziwi? si? tym ludziom. Pami?tam, ?e zanim zdiagnozowano u mnie cukrzyc?, podczas lotu samolotem siedzia?am obok m??czyzny, który w?a?nie robi? sobie zastrzyki z insuliny. Wtedy wydawa?o mi si? to dziwne, czu?am si? z tym niekomfortowo. Chcia?am wsta? i na ten czas zostawi? go samego. Dlatego do reakcji ludzi podchodz? z dystansem. Dla kogo?, kto nigdy nie mia? styczno?ci z cukrzyc?, takie czynno?ci jak pobieranie sobie krwi z palca i robienie zastrzyków w miejscu publicznym s? czym? nienaturalnym. Dlatego te? edukacja spo?ecze?stwa w zakresie cukrzycy jest tak wa?na.

Co stanowi dla Ciebie najwi?kszy problem?

J.M.: My?l?, ?e ci?g?a potrzeba kontroli. Nie mo?na wychodzi? z domu bez glukometru i czego? s?odkiego. Zawsze trzeba by? przygotowanym na najgorsze. Na szcz??cie jeszcze nigdy nie zdarzy?o mi si? omdle? z powodu cukrzycy, cho? nieraz ju? mia?am bardzo niskie poziomy cukru. Trudno wyt?umaczy? ludziom, czym jest glukagon, jak go u?ywa? i kiedy, dlaczego zachorowa?am, jak si? to leczy, czy mo?na si? tym zarazi? itd. Teraz moi znajomi ju? to wiedz?, ale kiedy? nie by?o to takie proste, szczególnie tu? po wykryciu cukrzycy. Najwi?kszym problemem i rozterk? zwi?zan? z cukrzyc? jest moim zdaniem zastanawianie si?, jak zareaguj? na nas inni, gdy dowiedz? si? o naszej przypad?o?ci.

Zwyci??y?a? w konkursie plastycznym „Pomaluj mój ?wiat na Novo”. Co przedstawia?a Twoja praca?

J.M.: Przede wszystkim chcia?abym bardzo podzi?kowa? komisji za przyznanie mi nagrody. Moja praca przedstawia?a „s?odk?” torebk? zwi?zan? miark? krawieck?, komentarzem do rysunku by?o has?o „Zmierz si? z cukrzyc?”. To w doskona?y sposób oddaje codzienn? walk? z chorob?. Nale?y dba? o siebie, poniewa? oty?o?? i brak kontroli mo?e wp?yn?? negatywnie na nasze zdrowie.

Czy wiele czasu po?wi?casz malowaniu, rysowaniu, a mo?e bardziej interesuj? Ci? inne dziedziny artystyczne?

J.M.: Najbardziej lubi? rysowa?, a przede wszystkim szkicowa?. Uwielbiam rysowa? komiksowych bohaterów, szczególnie damskie postacie. Zdziwiliby?cie si?, je?li zobaczyliby?cie, ile takich rysunków mam w szkolnych zeszytach (?miech). Ostatnio jednak mam coraz mniej czasu na rozwijanie tej pasji, w zwi?zku z nauk?.
Oprócz tego kocham fotografi?. Wsz?dzie nosz? ze sob? aparat, bo nigdy nie wiadomo, co nas tam czeka. Cz??? moich znajomych przeklina t? moj? pasj?, poniewa? zazwyczaj robi? im zdj?cia z zaskoczenia. Wychodz? bowiem z za?o?enia, ?e zdj?cia naturalne s? sto razy lepsze ni? pozowane.
Bardzo lubi? te? pisa? krótkie opowiadania, szczególnie fantasy.

Jak lubisz sp?dza? wolny czas?

J.M.: Jak ka?da nastolatka lubi? chodzi? po sklepach i do kina ze znajomymi. Ch?tnie chodz? do kawiarni na kaw? albo gor?c? czekolad?. Mamy razem z paczk? przyjació? upatrzon? ?wietn? kawiarenk? tu? obok wroc?awskiego rynku, do której czasem chodzimy. W domu gram na komputerze (bardzo lubi? seri? The Sims) albo ogl?dam telewizj? (kocham science-fiction, fantasy i filmy przygodowe). Nie sk?ami?, je?li powiem, ?e lubi? si? uczy?. Mo?e to dziwne, bior?c pod uwag? stereotypy o wspó?czesnej m?odzie?y. Najbardziej lubi? chemi? i biologi?. Nie pogardz? te? jakim? zadaniem z matematyki (?miech).

Co jest dla Ciebie wa?ne w ?yciu?

J.M.: My?l?, ?e nikogo nie zaskocz? stwierdzeniem, ?e najwa?niejsza jest dla mnie rodzina i przyjaciele, bez których ci??ko mi by?oby poradzi? sobie z nat?okiem obowi?zków i powinno?ci. Dzi?ki nim wszystkim jestem w stanie pokonywa? trudno?ci zwi?zane zarówno z cukrzyc?, jak i z dorastaniem. W ko?cu nie?atwe jest ?ycie nastolatki. Z ka?dej strony kto? czego? od nas chce. Pocz?wszy od nauczycieli, a sko?czywszy na lekarzach w moim przypadku. Nie tak ?atwo temu wszystkiemu sprosta?. Bez przyjació?, na których zawsze mog? polega?, chyba bym nie da?a rady.

Rozmawia?a Anna Michnikowska, Szugarfrik

Z?ó? wniosek o stypendium S?ODYCZ WIECZY - KLIKNIJ




_________________________________________________________________

Biegasz? Je?dzisz na rowerze? Uprawiasz Nordic Walking? Jeste? aktywny fizycznie?
DO??CZ DO DRU?YNY MOJACUKRZYCA.PL!!!!!

Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
NASZE PROGRAMY
AKCJA CUKRZYCA - NIE B?D? OBOJ?TNY, MO?ESZ POMÓC!
SZKO?Y I PRZEDSZKOLA PRZYJAZNE DIABETYKOM
S?ODYCZ WIEDZY - STYPENDIA DLA UCZNIÓW - DIABETYKÓW
DRU?YNA MOJACUKRZYCA.PL
ZDROWO JEM - JESTEM AKTYWNY
ACTIVEDIABET - PROGRAM MICHA?A JELI?SKIEGO
POMPOWA MAPA POLSKI
SZKOLENIA W PLACÓWKACH
INDYWIDUALNE SUBKONTA
1 % PODATKU DLA CHORYCH NA CUKRZYC?
GRUPA WSPARCIA
WAKACJE TURNUSY REHABILITACYJNE
WARSZTATY EDUKACYJNE
POLECAMY!

PORADNIK
DZIECKO Z CUKRZYC? W PRZEDSZKOLU I SZKOLE
?WIADCZENIE PIEL?GNACYJNE

PORADNIK
NewFusioN by HaYaLeT 2,017,505 unikalnych wizyt  


Valid XHTML 1.0 Transitional Valid CSS!