27 Października 2020 10:49
ZNAJD? NAS

NASZE IMPREZY 2015
DZIEŃ DZIECKA 2015
MARCOWA AKADEMIA RELAKSACYJNA
MAJOWA AKADEMIA SZKOLENIOWA
WARSZTATY AKTYWNIE Z CUKRZYCˇ
TURNUS WAKACYJNY D?WIRZYNO
REJS PO MORZU PÓŁNOCNYM 10 EDYCJA
NASZE IMPREZY 2014
MIKOŁAJOWE WARSZTATY EDUKACYJNE KORBIELÓW 2014
JESIENNE WARSZTATY EDUKACYJNE ISTEBNA 2014
DZIEŃ KARTOFLA 2014
WARSZTATY ŻEGLARSKIE - JESIEŃ
BIEGIEM OD CUKRZYCY - FESTIWAL BIEGOWY 2014
TURNUS D?WIRZYNO 2014
MAJÓWKA PILSKO
WARSZTATY DZIERŻNO
ŻEGLARSKI DZIEŃ DZIECKA
WYCIECZKA WROCŁAW
SPŁYW KAJAKOWY BORNE SULINOWO
NZOZ DIASOMED


DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ!
WSPÓŁPRACUJEMY







JAK DO NAS TRAFIĆ?
zumi
O CUKRZYCY W KRYNICY: M.JELIŃSKI - O SPORCIE I CHOROBIE
Michał Jeliński o swoim sporcie i chorobie. „Cukrzyca to nie jest cierpienie tylko codzienna praca nad własnym zdrowiem i życiem” To wywiad przed Festiwalem Biegowym i udziałem w Minimaratonie "Biegiem od Cukrzycy". Dla diabetyków ważne s? trzy obszary: 1. Pomiary i dawkowanie insuliny 2. Zdrowe odżywianie. Unikam słowa dieta, bo ono zakłada jak?? tymczasowo?ć, a tu chodzi o dobry sposób odżywiania się na co dzień. Trzecim obszarem jest oczywi?cie aktywno?ć fizyczna. ?miem twierdzić, że t? aktywno?ci?, jeste?my w stanie zmniejszyć niedoci?gnięcia w dwóch poprzednich tematach.Wybitny wio?larz, mistrz Europy, czterokrotny mistrz ?wiata, złoty medalista olimpijski z Pekinu zachęca o aktywno?ci fizycznej i dbania o zdrowie, a nam zdradza, jak się żyje i zdobywa medale z cukrzyc? typu 1.

Zapisy możliwe na stronie Festiwalu Biegowego – ZAPISZ SIĘ TERAZ!

Opowie nam pan trochę o treningu wio?larza?

Michał Jeliński: Wio?larstwo jest naprawdę fajn? dyscyplin?. Zacz?łem wiosłować dosyć póĽno, bo w wieku 15 lat, a zawodnikiem wyczynowym byłem prawie 20 lat. Przez ten czas były okresy bardzo intensywnego treningu: nawet 2-3 razy dziennie w najważniejszych okresach sezonu, 6-7 miesięcy na wyjazdach. Wytrzymałem tyle czasu, bo wio?larstwo to sport ogólnorozwojowy. Podczas treningu dotykamy różnych dyscyplin. W sezonie wiosłowanie stanowi 70% treningu, ale już zim? pokonujemy kilometry na nartach biegowych, cały rok ćwiczymy na siłowni 2-3 razy w tygodniu i oczywi?cie biegamy. Do tego dochodzi też rower i pływanie. Ta różnorodno?ć służy ogólnej sprawno?ci organizmu, ale zapobiega też rutynie, żeby się człowiek tym wiosłowaniem nie znudził.

W jakim momencie kariery dowiedział się pan o swojej chorobie?

O chorobie dowiedziałem się w 2003 r. To było przed moimi pierwszymi, poważnymi mistrzostwami ?wiata w kategorii seniorów. Jednocze?nie były to kwalifikacje do moich pierwszych igrzysk. Diagnoza była dla mnie ogromnym szokiem. Wła?ciwie nie miałem wiedzy o cukrzycy typu 1. Miałem stereotypowe wyobrażenia o cukrzycy typu 2. S?dziłem, że ta choroba dotyczy osób otyłych, prowadz?cych siedz?cy tryb życia. Takich, które w jakim? stopniu same na swoj? chorobę zapracowały, a ja byłem przecież młody, szczupły, wysportowany. Trudno powiedzieć, żeby brakowało mi ruchu albo zdrowej diety. Z jednej strony szok, ale poczułem też ulgę. Dowiedziałem się, dlaczego zawsze byłem taki szczupły, no i wyja?niły się różne problemy ze zdrowiem.

Przyszło panu wtedy do głowy, żeby się wycofać z przygotowań i zaj?ć czym? zupełnie innym. Wykorzystać pana finansowe wykształcenie?

Nie zamierzałem się poddawać, ale wiedziałem, że będzie bardzo ciężko. Po pierwszym zastrzyku insuliny, na treningu poczułem skutki spadku cukru. Układałem sobie wtedy w głowie, co teraz będę robił, jak to będzie teraz wygl?dało. Co ciekawe, moje my?li wcale nie skupiały się wokół pracy za biurkiem. Bardziej skłaniałem się ku podróżom i jednak aktywno?ci, może nie na poziomie wyczynowym, ale chciałem pozostać aktywny ruchowo.

Dlaczego wybrał pan takie studia? Większo?ć sportowców studiuje na AWF?

Bardzo się cieszę, że akurat takie studia skończyłem. Była to kontynuacja mojej edukacji. W Gorzowie skończyłem Liceum Ekonomiczne i taki kierunek studiów wydawał się bardzo racjonalny i przemy?lany. Ekonomia i finanse po prostu mnie interesowały. Sport był czym?, co robiłem na co dzień. Obawiałem się, że je?li pójdę na AWF, to nast?pi jaki? przesyt sportem. Miałem nawet plany wykorzystania ekonomii zawodowo, ale w tym samym tygodniu, w którym skończyłem studia, zdobyłem kwalifikacje olimpijskie do Aten i przez następne 10 lat wci?ż byłem aktywnym zawodnikiem.

Wracaj?c do cukrzycy. Jak na pana chorobę zareagowali koledzy z osady? Mieli jakie? obawy przed kontynuowaniem treningów w takim składzie?

W ?rodowisku wszyscy słyszeli o przypadku Stevena Redgrave’a. On był ikon? nie tylko dla cukrzyków, ale również dla wio?larzy. Pięciokrotny złoty medalista olimpijski od 1997 r. startował z cukrzyc?. W moim przypadku było tak, że do poważnych zawodów było jeszcze dużo czasu i wszyscy czekali na to, jak mi się uda przepracować zimę. My?lę, że ważne było też podej?cie trenera. Nie czułem się w żaden sposób dyskryminowany, ale miałem ?wiadomo?ć, że jestem obserwowany. Musiałem się pokazać z jak najlepszej strony, nie zawie?ć na treningu i na zawodach. Nasza osada, która powstała w 2005 r., po trzech miesi?cach pływania była najlepsza na ?wiecie. Dla mnie każde zawody były wyzwaniem. Nie mogłem przecież dać pretekstu do szukania zastępstwa za mnie.



O taryfie ulgowej nie było mowy?

Wiadomo, że nie każdy zdrowy zawodnik lub trener rozumie problemy cukrzyka. Nie mogłem liczyć na wyrozumiało?ć. W sporcie nie ma sentymentów. Jest start, jest meta i trzeba być najlepszym. Nigdy nie tłumaczyłem się cukrzyc?. Walczyli?my o najwyższe cele i nie było miejsca na taryfę ulgow? lub jakie? wymówki. Cukrzyca jest bardzo poważn? chorob?, która wpływa niemal na każde nasze codzienne zachowanie, ale można ten wpływ ograniczyć. Sport i aktywno?ć na pewno pomagaj? w zapanowaniu nad chorob?, ale sport na poziomie wyczynowym to już wyzwanie dla cukrzyka.

Jak wygl?da codzienne życie z cukrzyc?? Co jest szczególne ważne, żeby choroba nie zdominowała całego życia?

Dla uproszczenia powiem, że dla diabetyków ważne s? trzy obszary: 1. Pomiary i dawkowanie insuliny 2. Zdrowe odżywianie. Unikam słowa dieta, bo ono zakłada jak?? tymczasowo?ć, a tu chodzi o dobry sposób odżywiania się na co dzień. Trzecim obszarem jest oczywi?cie aktywno?ć fizyczna. ?miem twierdzić, że t? aktywno?ci?, jeste?my w stanie zmniejszyć niedoci?gnięcia w dwóch poprzednich tematach.

Czy przestrzegaj?c tych zasad zdarzaj? się panu okresy remisji?

Remisja pojawia się lub się nie pojawia na pocz?tku choroby, gdy zaczynamy podawać insulinę. Słyszy się o przypadkach osób, które przez wiele lat do?wiadczaj? remisji i mog? funkcjonować na bardzo małych dawkach insuliny. U mnie remisja niewymagaj?ca podawania insuliny trwała 1,5 miesi?ca. Dodam, że moment, w którym musiałem się przyzwyczaić, że jednak będę na insulinie do końca życia, był chyba trudniejszy niż ten, gdy dowiedziałem się o chorobie po raz pierwszy. W sumie przez ok. 3 lata mój organizm jeszcze produkował małe ilo?ci insuliny.


Co by pan radził osobom, które swoim niezdrowym trybem życia narażaj? się na ryzyko choroby?

Wydaje się, że recepta na zdrowie jest prosta: dobre odżywianie, dbanie o siebie i aktywno?ć fizyczna. Cukrzyca typu 2. nie pojawia się z dnia na dzień. To s? długotrwałe procesy, które powoli narastaj?. To trwa lata. Je?li kto? sporo przytył, to szybko tej wagi nie zrzuci. To trudne, ale możliwe. Jednak warto pracować nad swoim stanem zdrowia i nad kondycj?.

Jakie s? podstawy tego zdrowego odżywiania się, o którym pan mówi?

Zdrowe odżywianie to nic innego, jak jedzenie w sposób ?wiadomy i przemy?lany, unikanie żywno?ci przetworzonej, chemii w jedzeniu. Warzywa, owoce i wła?nie nieprzetworzona żywno?ć to podstawa. Nie uznaję też żywno?ci „specjalnej” dla cukrzyków, która wbrew nazwie zawiera wiele substancji niepotrzebnych (słodziki , ulepszacze itd). Oczywi?cie nie popadam w przesadę. Wiadomo, że jak jestem w podróży, to nie ma sensu kombinować. Je?li na co dzień o siebie dbamy, to jeden niezdrowy, fast-foodowy posiłek nie zrobi nam krzywdy.

Podczas PZU Festiwalu Biegowego w Krynicy odbędzie się minimaraton „Biegiem od cukrzycy” na dystansie 4km. Jak się przygotować do takiego biegu, gdy walczy się z chorob??

Wszystko zależy od punktu wyj?cia. Każdy zdrowy człowiek powinien bez problemów pokonać te 4km, ale je?li kto? się zupełnie do tej pory nie ruszał, zrobienie czegokolwiek już ma znaczenie. Codzienny spacer, może rower, rezygnacja z komunikacji miejskiej to już będzie co?. Trzeba codziennie zrobić co? dla siebie. Wybrać sobie aktywno?ć, która nam sprawia przyjemno?ć, a przy okazji będzie miała pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Czas na ambicje sportowe przyjdzie w póĽniejszym etapie. Warto sobie stawiać cele. W pierwszym roku pokonać jaki? założony dystans, a może za rok już dwa razy dłuższy. Najważniejsze to zacz?ć się ruszać.

Dziennikarze często podkre?laj?, że jest pan złotym medalist? pomimo cukrzycy. Czy te pytania o cukrzycę nie irytuj? pana?

Wła?ciwie nie. Czę?ciej irytuje mnie niewiedza i stereotypowe podej?cie, a już najbardziej denerwuje mnie pytanie: „co pan czuł po zdobyciu złotego medalu olimpijskiego”? (?miech).

To, co pan czuł po zdobyciu złotego medalu olimpijskiego?

Bardzo się wzruszyłem. To był ten moment, kiedy sobie u?wiadomiłem, że zrobili?my z kolegami kawał dobrej roboty, a na moje przygotowania ogromny wpływ miała też cukrzyca. Ten, kto choruje, wie, że na co dzień trzeba się zmagać z problemami. Jest to trudne i wymagaj?ce, ale w takich momentach wiadomo, że było warto. Medal był największ? nagrod?, za te wszystkie treningi i lata przygotowań.

Koledzy z osady już się wycofali z kariery zawodniczej? A pan jeszcze my?li o igrzyskach w Rio?

Po Londynie zakładałem, że będę trenował w domu. Jeszcze w zeszłym roku trenowałem i dużo startowałem, ale w tym roku dojrzałem już do decyzji o wycofaniu się z kariery zawodniczej. Oczywi?cie bardzo z tego powodu krwawi mi serce, ale takie życie!!! Czas i?ć do przodu. Nie da się pogodzić sportu wyczynowego, takiego jak wio?larstwo i innej aktywno?ci zawodowej na poważnie. Teraz przyszedł czas, żeby się skupić na rodzinie i pracy, także na polu programów zwi?zanych aktywno?ci? fizyczn? i cukrzyc?. Warto po?więcić swój czas, żeby u?wiadamiać pacjentów i ich otoczenie, że cukrzyca to nie jest cierpienie tylko codzienna praca nad własnym zdrowiem i życiem. Trzeba umieć j? kontrolować i nie pozwolić jej zmniejszać komfortu naszego życia.

Rozmawiała Ilona Berezowska/FestiwalBiegowy.pl

Program ACTIVEDIABET to realizowany przez Michała Jelińskiego, Mistrza ?wiata i Mistrza Olimpijskiego we współpracy z Towarzystwem Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzyc?. ACTIVEDIABET to program skierowany do osób z cukrzyc? wspieraj?cy ich w aktywno?ci fizycznej. ZOBACZ


Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
NASZE PROGRAMY
AKCJA CUKRZYCA - NIE BˇD? OBOJĘTNY, MOŻESZ POMÓC!
SZKOŁY I PRZEDSZKOLA PRZYJAZNE DIABETYKOM
SŁODYCZ WIEDZY - STYPENDIA DLA UCZNIÓW - DIABETYKÓW
DRUŻYNA MOJACUKRZYCA.PL
ZDROWO JEM - JESTEM AKTYWNY
ACTIVEDIABET - PROGRAM MICHAŁA JELIŃSKIEGO
POMPOWA MAPA POLSKI
SZKOLENIA W PLACÓWKACH
INDYWIDUALNE SUBKONTA
1 % PODATKU DLA CHORYCH NA CUKRZYCĘ
GRUPA WSPARCIA
WAKACJE TURNUSY REHABILITACYJNE
WARSZTATY EDUKACYJNE
POLECAMY!

PORADNIK
DZIECKO Z CUKRZYCˇ W PRZEDSZKOLU I SZKOLE
?WIADCZENIE PIELĘGNACYJNE

PORADNIK
NewFusioN by HaYaLeT 1,963,781 unikalnych wizyt  


Valid XHTML 1.0 Transitional Valid CSS!